Pierwszy kwartał 2019 to wejście w życie nowych unijnych przepisów dotyczących zapobiegania fałszowaniu leków. Nowe prawo farmaceutyczne zobowiązuje producentów leków do dodatkowych zabezpieczeń opakowań przed otwarciem tzw. anti-tampering device. Jednak ważniejsze wydaje się drugi sposób zabezpieczenia i weryfikacji, jakim jest wprowadzenie kodów 2D. Jest to dodatkowa zagwozdka zwłaszcza dla aptek, które w związku z tym muszą zaznajomić się z nowym systemem informatycznym, ale również zadbać o nowe czytniki kodów 2D.

Czym jest czytnik kodów 2D?

Wprowadzenie nowych przepisów to nie tylko zmiana praktyk na rynku produkcji leków, czy obowiązków aptekarzy, o czym m.in. pisaliśmy w artykule Zmiany w prawie farmaceutycznym – unijna dyrektywa antyfałszywkowa. Nowy porządek prawny niesie również dodatkowe koszty dla szpitali oraz aptek. Wiążę się to z koniecznością zakupu nowych urządzeń skanujących typu imager. Jest to wersja czytnika, która umożliwia skanowanie dwuwymiarowych kodów kreskowych QR i Data Matrix (DM), które firmy farmaceutyczne wraz z nowymi przepisami musiały wprowadzić na opakowania lekarstw.
Skanery 2D umożliwiają również odczytywanie dotychczasowych kodów 1D. Oznacza to, że nie trzeba do skanowania produktów z różnymi kodami używać osobnych skanerów, a wystarczy posiadać jedynie czytnik dwuwymiarowy. Ponadto istnieje również funkcja zaczytywania takiego kodu z ekranu LCD np. telefonu.

Czytnik 2D do aptek – ile kosztuje?

Wyposażenie przeciętnej apteki w nowe czytniki 2D dobrej jakości na każde stanowisko może generować średnie koszty 1 tys. euro. Ceny czytników są różne i wahają się z reguły w granicach od 400 zł do nawet 5 tys. zł za sztukę. Na wysokość ceny wpływ mają takie czynniki jak:
– producent urządzenia,
– parametry szybkości i precyzji odczytu kodów,
– dostępne interfejsy np. USB,
– jakość materiału, z którego są wykonane,
– bezprzewodowość,
– podstawka,
– klasa odporności na upadki oraz kurz i wilgoć (IP),
– obsługa ekranów LCD,
– bluetootch,
– pamięć i akumulator (w przypadku bezprzewodowych).

Skaner kodów kreskowych do aptek – jaki wybrać?

Każda apteka będzie miała inne wymagania co do zakupu skanerów kodów 2D. Inny czytnik sprawdzi się w aptece o niskim natężeniu ruchu w spokojnej dzielnicy miasta lub małym miasteczku, a inny w aptece w centrum dużego miasta, czy też w galerii handlowej.

Należy zapoznać się z dedykacją konkretnych skanerów do odpowiedniego rodzaju aptek, by wybrać odpowiedni czytnik. Istnieją też modele, których wartość oscyluje w granicach 4-5 tys. złotych. Takie urządzenia spotyka się raczej w przemyśle, fabrykach, czy magazynach wielkopowierzchniowych, a nie w aptekach. Przykładem może być skaner Zebra DS3508-HD.

Skanery do małych aptek

Apteki, które dziennie przyjmują małą liczbę klientów, mogą sobie pozwolić na bardziej ekonomiczne rozwiązania. Prostym, łatwym i dedykowanym urządzeniem dla codziennej pracy może być model Zebra DS2208. Jest to rozwiązanie w przystępnej cenie skanujące do odległości 36,8 cm z pistoletowym uchwytem. Zakres tolerancji ruchu wynosi 13 cm/s.

Skanery do dużych aptek

W aptekach o większym natężeniu ruchu sprawdzić się może nieco droższy, ale bardziej elegancki i wydajniejszy skaner 2D. Zebra serii DS4800 z technologią obrazową PRZM w 2D ma zwiększoną szybkość odczytu. Ponadto specyfikacja zasięgu skanowania wynosi 444,5 cm, a tolerancja ruchu 50 cm/s. Dzięki temu urządzeniu z pewnością zniweluje się kolejki i czas skanowania artykułów.

Skanery do aptek z voucherami i kartami podarunkowymi

Nieco droższym, ale wszechstronniejszym urządzeniem jest model Zebra DS9208. Powinni na niego zwrócić uwagę przedsiębiorcy, którzy planują założenie apteki sieciowej, czy też apteki połączonej z drogerią, w której pojawią się karty podarunkowe, czy też vouchery. To urządzenie pozwala skanować na dowolnym trybie wyświetlacza i zapewnia kompleksową obsługę klienta, również w sytuacji, gdy ten zachowuje swoje kupony w formie elektronicznej na telefonie.